Rozwiązania PackTech dla pakowania karmy i produktów dla zwierząt domowych
Poniżej zestaw dla segmentów B2C (wysyłka kurierska) i B2B (palety), z praktycznymi use-case’ami, typowymi parametrami i efektami wdrożenia.
1) Wiązanie taśmą spinającą (kartony, paczki, palety)
A. Wiązarki stołowe (stoliki wiążące) – PP 5–12 mm
- Zastosowanie: szybkie spinanie kartonów i paczek (B2C, kompletacje B2B).
- Atuty: niewielkie gabaryty, łatwe przezbrojenie szerokości taśmy, zgrzew tarciowy/termiczny, regulacja naciągu.
- Efekt: utwardzenie kartonu (mniej uszkodzeń ciężkich wysyłek: żwirek, multipaki puszek), +30–50% szybsze zamykanie zleceń vs. taśma ręczna.
B. Wiązarki ramowe – PP 5–12 mm
- Zastosowanie: duże wolumeny jednorodnych kartonów (linie wysyłkowe, DC).
- Atuty: sensorowe uruchamianie, stała jakość zapinki, integracja z transporterem, etykieciarką.
- Efekt: takt 10–30 opasań/min, stała estetyka, oszczędność taśmy (powtarzalna długość).
C. Bandownice akumulatorowe – PP/PET 12–16 mm
- Zastosowanie: spinanie palet z workami karmy, kartonami, miks paletowy.
- Atuty: bezpieczny naciąg do ok. 2,5 kN (modelowo), zgrzew tarciowy, Li-ion, tryby soft/hard do worków i kartonów.
- Efekt: stabilizacja ładunku, mniejsza liczba „rozjechań” warstw, szybsze wydania (1 operator, bez spinek).
Dobór taśmy:
- PP 5–12 mm – kartony/paczki; PP/PET 12–16 mm – palety; PET do ciężkich i sprężystych ładunków (worki).
2) Owijanie poziome (orbitalne) – worki, kartony, zestawy
- Maszyny: owijarki poziome z podawaniem folii stretch (również czarnej – maskowanie zawartości), opcjonalnie owijki z folią bąbelkową lub kombinacją: stretch + bąbel.
- Zastosowanie: banderolowanie zestawów (np. 2×10 kg karmy), zabezpieczanie długich kartonów, łączenie „mixa” w jedną paczkę.
- Atuty: czysta, szybka alternatywa dla szerokiej taśmy; lepsza amortyzacja naroży; możliwość banderol z etykietą.
- Efekt: mniej uszkodzeń naroży, estetyka „retail ready”, oszczędność taśmy klejącej.
3) Zaklejanie kartonów
A. Zaklejarki klapowe (taśma PaperStrap/PP/PVC/Hot-Melt/Acrylic)
- Wersje: stało-formatowe i „random” (różne wysokości/szerokości), górno-dolne podawanie taśmy.
- Efekt: +25–40% wydajności pakowania vs. ręcznie, jednolity „look”, mniejsze zużycie taśmy.
B. Dyspensery do taśmy papierowej (WAT – water activated tape)
- Ręczne/elektryczne z podgrzewaczem, presetami długości, opcją nadruku.
- Korzyści WAT: bardzo mocne, tamper-evident, papier/recykling, świetny „eco look” do kanału D2C.
- Use-case: marki premium, wysyłki subskrypcyjne, kartony recyklingowe.
4) Zgrzewanie i obkurcz (zgrzewki, foliopaki)
A. Zgrzewarki kątowe (L-sealer) + tunele obkurczające
- Folie: POF (estetyczne zgrzewki), LDPE (zgrzewki transportowe), opcjonalnie perforacje.
- Zastosowanie: multipaki puszek/saszetek, pakiety promocyjne, boxy prezentowe.
B. Piece/tunele obkurczające
- Efekt: trwałe, równe obkurcze, zabezpieczenie przed pyłem i wilgocią, ekspozycyjna estetyka.
C. Linie pakujące e-commerce
- Formowanie foliopaku lub papieropaku (right-size), autom. cięcie, etykietowanie, integracja WMS.
- Efekt: mniej „wożenia powietrza”, krótszy czas pakowania, redukcja wypełniaczy.
5) Owijanie palet (stretch)
- Typy maszyn: talerzowe, ramię obrotowe, pierścieniowe, roboty mobilne.
- Funkcje: pre-stretch 200–350%, receptury (worki/kartony), docisk górny, aplikator top-sheet, wagi/in-line.
- Efekt: stabilne palety przy mniejszym zużyciu folii (przez pre-stretch i optymalny overlap), krótszy takt załadunku.
Opcje pro-eko i bezpieczeństwo:
- Folie z PCR, cienkie pre-stretchy, automatyczne odcinanie i docisk ogona, testy stabilności (EUMOS) – wdrożenia i kalibracja receptur przez zespół PackTech.
6) Materiały do pakowania (dostawy ciągłe)
- Folie: stretch ręczna/maszynowa (transparent/black), pre-stretch, folie bąbelkowe, top-sheet, folie termokurczliwe POF/LDPE.
- Taśmy spinające: PP/PET (12–19 mm, różne rdzenie), zapinki/napinacze w razie potrzeb manualnych.
- Taśmy klejące: PP/PVC (akryl, hot-melt, solvent), papierowa WAT (gładka/wzmacniana), filament.
- Wypełniacze: papier kraft (konwertery), poduszki powietrzne (on-demand), skropak, narożniki/kątowniki, przekładki.
7) Mini-matryca doboru (co do czego)
Potrzeba / produkt | Rekomendowane rozwiązanie PackTech | Materiał |
---|---|---|
Ciężkie kartony 15–25 kg (żwirek, multipaki) – wysyłka B2C | Wiązarka stołowa + zaklejarka + dyspenser WAT | PP 9–12 mm / WAT / karton 5-war. |
Zestawy 2×10 kg karmy | Owijarka pozioma (banderole) | Stretch/bąbel (banderole) |
Multipak puszek/saszetek promocyjny | L-sealer + tunel obkurczający | POF/LDPE shrink |
Palety z workami 10–20 kg | Bandownica aku + owijarka palet | PET 12–16 mm + stretch pre-stretch |
Paczki D2C eco/premium | Zaklejarka + dyspenser WAT | WAT papierowa, karton z recyklingu |
„Right-size” bez wypełniaczy | Linia foliopak/papieropak e-commerce | Folia/papier formowany |
8) Wdrożenie z PackTech – jak pracujemy
- Audyt linii i asortymentu (B2C/B2B, profile zamówień, reklamacje).
- Proof-of-Concept: testy materiałów/maszyn (dobór receptur, sił naciągu, overlap, zgrzewy).
- Integracja i szkolenie: operacyjne + BHP, checklisty, KPI (takt, zużycie/1000 paczek/palet).
- Serwis i ciągłość: SLA 24/48h, zdalne wsparcie, kontrakty na materiały (just-in-time), wynajem/„Try & Buy” na peak sezonowy, leasing.
Typowe efekty po wdrożeniu (wartości orientacyjne):
- +25–60% wydajności pakowania kartonów (zaklejarki/wiązarki).
- −15–35% zużycia folii stretch (pre-stretch + receptury).
- −20–40% czasu na paczkę (linie e-commerce, right-size).
- Mniej szkód i zwrotów (banderolowanie/wiązanie ciężkich kartonów, stabilizacja palet).
9) Checklist do zapytania ofertowego (przyspiesza dobór)
- Wolumen/doba (paczki, palety), szczyty.
- Mix asortymentu: worki (kg), kartony (wymiary/masa), zestawy.
- Obecne materiały (typ/gramatura/szerokość), reklamacje transportowe (%).
- Wymogi eco/brandingu (WAT, czarna folia, nadruki).
- Integracje: przenośniki, WMS, print&apply, wagi/skarż.
- Ograniczenia przestrzeni/ściężek, preferencje finansowania (zakup/wynajem).
Szybko kontakt z naszymi specjalistami:
Skontaktuj się z nami: kontakt@packrent.pl
Dowiedz się więcej: 605 318 315

PackTech: Segment pakowania dla branży karmy i produktów dla zwierząt domowych w Polsce – analiza B2C i B2B
Wprowadzenie
Rynek produktów dla zwierząt domowych w Polsce przeżywa dynamiczny rozwój, co przekłada się na rosnące potrzeby w zakresie pakowania zarówno w segmencie B2C (sprzedaż wysyłkowa/e-commerce), jak i B2B (wysyłki paletowe do sklepów i dystrybutorów). W niniejszej analizie przyglądamy się szczegółowo temu, jak producenci karmy i artykułów dla zwierząt, sklepy internetowe, hurtownie zoologiczne oraz centra logistyczne radzą sobie z pakowaniem do wysyłki kurierskiej i na paletach. Omówimy popyt na maszyny pakujące, urządzenia pomocnicze, materiały opakowaniowe oraz zidentyfikujemy obecne trendy i nisze na polskim rynku.
1. Kontekst rynku polskiego – branża zoologiczna i opakowania
Polska należy do najszybciej rosnących rynków zoologicznych w Europie. Wartość polskiego rynku karmy dla zwierząt domowych szacuje się na ok. 6,5 mld zł i rośnie średnio o ok. 7% rocznie. Sprzedaż karmy i przysmaków stale rośnie – według najnowszych danych w 2024 r. wartość rynku przekroczyła 4,9 mld zł i zbliża się do 5 mld. Polska stała się także znaczącym producentem na skalę światową – plasuje się obecnie na 5. miejscu wśród eksporterów karmy dla psów i kotów. Oznacza to, że krajowe fabryki karmy intensywnie pakują produkty nie tylko na rynek wewnętrzny, ale i na eksport.
Rosnąca liczba właścicieli zwierząt oraz trend humanizacji pupili (traktowania ich jak członków rodziny) napędzają sprzedaż wysokiej jakości karm i akcesoriów. Co istotne, nastąpiła duża dynamika wzrostu sprzedaży w kanale internetowym – już ponad 1 na 5 produktów dla zwierząt sprzedawany jest w Polsce online. E-commerce stał się ważnym kanałem dystrybucji karmy, zabawek, akcesoriów (kuwety, drapaki itp.), co generuje ogromny wolumen przesyłek kurierskich i paczek wysyłanych bezpośrednio do klientów. Pandemia COVID-19 przyspieszyła ten trend, a choć tempo wzrostu e-handlu nieco się ustabilizowało po boomie z lat 2020–2021, to zakupy online utrzymują wysoki poziom i stały się standardem dla wielu klientów.
Konsekwencją tych zmian jest gwałtowny wzrost zapotrzebowania na opakowania wysyłkowe – zarówno jednorazowe pudełka/koperty do paczek B2C, jak i opakowania zbiorcze oraz zabezpieczenia palet w obrocie hurtowym B2B. W ślad za tym rośnie też rynek maszyn i materiałów pakujących: firmy inwestują w urządzenia usprawniające pakowanie, a dostawcy opakowań wprowadzają nowe rozwiązania (np. przyjazne środowisku). Warto zauważyć, że obszar pakowania e-commerce stał się istotnym wyzwaniem środowiskowym – w samej Europie w 2021 r. wygenerowano ok. 15 mln ton odpadów opakowaniowych z e-commerce, z czego ok. 2 mln ton w Polsce. To wywiera presję na biznes, by pakować bardziej efektywnie i ekologicznie.
Podsumowując, polski rynek opakowań dla branży zoologicznej charakteryzuje się:
- Wysokim i rosnącym wolumenem – miliony paczek konsumenckich rocznie oraz tysiące palet wysyłanych w kraju i za granicę.
- Dywersyfikacją kanałów – silny wzrost B2C (e-commerce) przy jednoczesnym utrzymaniu tradycyjnej dystrybucji B2B do sklepów.
- Nowymi wymaganiami – potrzeba szybszego, tańszego i bardziej zautomatyzowanego pakowania oraz wdrażania ekologicznych standardów.
- Inwestycjami w infrastrukturę – firmy od producentów po sklepy internetowe poszukują rozwiązań, które zwiększą efektywność pakowania końcowego (end-of-line).
W dalszych częściach raportu omówimy oddzielnie segment B2C (przesyłki kurierskie) i B2B (wysyłki paletowe), a także potrzeby poszczególnych typów klientów.
2. Segment B2C e-commerce – pakowanie paczek do wysyłki kurierskiej
B2C w kontekście branży pet obejmuje wszystkie przesyłki kierowane bezpośrednio do klienta końcowego – zamówienia z e-sklepów zoologicznych, platform marketplace (np. Allegro, Amazon) czy subskrypcje pudełek z akcesoriami dla pupila. Ten segment cechuje się ogromną różnorodnością asortymentu i rozmiarów paczek – od małych kopert z zabawką dla kota, po wielkogabarytowe kartony z 30-kilogramowym zapasem karmy. Wyzwania i potrzeby pakowania B2C można podsumować następująco:
- Bezpieczeństwo produktów w transporcie: Paczka musi dotrzeć do klienta w nienaruszonym stanie mimo wielokrotnego przeładunku i sortowania w sieci kurierskiej. Trudność sprawiają zwłaszcza ciężkie lub nieporęczne produkty typowe dla branży zoologicznej – np. worki żwirku (10–15 kg) czy zestawy dużych puszek karmy. Standardowy karton może nie wytrzymać takiego obciążenia, stąd praktykuje się dodatkowe wzmacnianie paczek. Dobrym przykładem jest zalecenie, aby ciężkie wielopaki karmy lub żwirku pakować w karton i spinać go taśmą PP, co znacząco wzmacnia opakowanie i zapobiega rozerwaniu podczas transportu. Innymi metodami są podwójne dno kartonu, używanie pudełek o wyższej gramaturze lub wkładanie ciężkich produktów do mniejszych opakowań jednostkowych przed zapakowaniem zbiorczym. Celem jest minimalizacja uszkodzeń przesyłek, które obecnie w Polsce wynoszą ok. 3 na 1000 paczek (0,3%) – niski odsetek, który firmy starają się utrzymać mimo rosnących wolumenów.
- Rosnące koszty materiałów i pracy: Jak w całym e-commerce, także w branży pet odczuwalny jest wzrost cen kartonu, taśm, wypełniaczy i kosztów siły roboczej. Szacuje się, że globalnie koszty pracy i materiałów opakowaniowych rosną o ~5–10% rocznie. Firmy muszą więc optymalizować procesy pakowania, aby utrzymać marże. Zalecane działania to m.in. ograniczanie zbędnych warstw opakowania i nadmiarowego wypełnienia, poszukiwanie tańszych zamienników materiałów czy standaryzacja zużycia (aby pracownik nie używał „na oko” zbyt dużo taśmy czy folii). Przykład z branży zoologicznej: zamiast bardzo grubych i drogich kartonów lepiej zastosować zwykły karton + taśmę spinającą, co da podobny efekt zabezpieczenia za niższą cenę. Ponadto firmy starają się kupować materiały opakowaniowe hurtowo i od jednego dostawcy (dla rabatów ilościowych).
- Wymogi ekologii i wizerunku: W ostatnich latach klienci mają coraz większe oczekiwania co do ekologii opakowań. Wiele osób kupujących karmy dla zwierząt to świadomi konsumenci, którzy zwracają uwagę na to, czy paczka nie jest nadmiernie opakowana oraz czy użyte materiały nadają się do recyklingu. Z raportu GfK wynika, że 40% konsumentów w krajach UE chce ograniczenia plastiku w opakowaniach. Stąd sklepy internetowe coraz częściej przechodzą na opakowania przyjazne środowisku: kartony z recyklingu, wypełniacze papierowe zamiast folii bąbelkowej, taśmy papierowe zamiast klasycznych PVC itp. Pojawiają się też innowacje jak koperty papierowe i papieropaki kurierskie w miejsce foliopaków, czy nawet próby użycia opakowań wielokrotnego użytku. Dbałość o ekologię stała się nie tylko kwestią wizerunku marki, ale i przygotowaniem na regulacje (Polska implementuje unijne przepisy zmuszające do redukcji odpadów opakowaniowych). Wspomnijmy, że szacunkowo e-commerce w Polsce generuje ok. 2 mln ton odpadów opakowaniowych rocznie, więc presja na zrównoważone pakowanie będzie tylko rosła.
- Optymalizacja gabarytów i logistyka: Firmy B2C muszą pakować tak, by minimalizować wymiary i wagę paczek, ponieważ przewoźnicy naliczają opłaty wg wagi wolumetrycznej, a magazyny automatyczne sortują tylko paczki mieszczące się w określonych wymiarach. Dlatego popularne stało się dobieranie rozmiaru kartonu do zamówienia (nie za duży, żeby nie „wozić powietrza”) oraz stosowanie wypełniaczy tylko w razie potrzeby. Nowoczesne podejście to pakowanie „right-size” – niektóre duże magazyny wdrażają maszyny, które na bieżąco docinają karton do rozmiaru produktu lub automatycznie dobierają wielkość pudełka. Dzięki temu obniża się koszty transportu i zużycie materiałów. Według case study duńskiej maszyny Varo E-Com Packer, eliminacja pustych przestrzeni i zbędnych wypełniaczy pozwalała firmie DBK obniżyć koszty pakowania o 50%. Innym aspektem logistyki jest szybkość pakowania – w szczytach typu Black Friday ilość zamówień skokowo rośnie, co łatwo powoduje zatory w pakowaniu. Sklepy internetowe muszą więc skalować proces (np. zatrudniać dodatkowych pakowaczy sezonowo, organizować zmianowy system pracy, pre-pakować popularne zestawy itp.), a coraz częściej patrzą w stronę automatyzacji, by sprostać popytowi bez opóźnień.
- Automatyzacja pakowania paczek: Polskie e-commerce dopiero zaczyna wdrażać w szerszej skali automatyczne rozwiązania pakujące, ale trend jest wyraźny. Głównym motorem są rosnące wolumeny i niedobory siły roboczej przy jednoczesnej konieczności obniżania kosztów jednostkowych pakowania. Pojawiają się już pierwsze instalacje maszyn pakujących paczki na polskim rynku – np. automaty składające i zaklejające kartony, systemy do szybkiego foliowania/zaklejania wielu paczek naraz czy wspomniane maszyny formujące karton na wymiar. Przykładem zaawansowanego urządzenia jest Varo E-Com Packer, zdolny do automatycznego opakowania towaru tekturą przy wydajności do 600–720 paczek na godzinę. Dla porównania, manualnie pracownik pakuje ~60 paczek/godz., czyli dziesięć razy wolniej. W firmie wzorcowej wdrożenie trzech takich pakowaczek pozwoliło wyeliminować „wąskie gardła” nawet przy sezonowym wzroście zamówień o 200%. Maszyna ta nie używa w ogóle folii bąbelkowej ani plastikowych wypełniaczy, tylko karton, dzięki czemu jest ekologiczna i redukuje koszty materiałowe. Choć inwestycja w taką technologię jest spora, zwraca się przy dużej skali – wg wyliczeń ROI może nastąpić w ~1,5 roku przy przerobie min. 3000 paczek dziennie. W Polsce jak dotąd głównie największe centra logistyczne (np. obsługujące wiele sklepów) testują podobne rozwiązania, ale zainteresowanie automatyzacją pakowania rośnie. Co ważne, rząd wprowadził od 2021 roku ulgę podatkową na robotyzację, która obejmuje również inwestycje w automaty pakujące. To dodatkowo zachęca duże e-sklepy i fulfillmenty do unowocześniania swoich linii pakujących.
- Materiały opakowaniowe i urządzenia pomocnicze: Typowy zestaw dla magazynu e-commerce obejmuje kartony wysyłkowe w różnych rozmiarach, koperty (bąbelkowe lub papierowe) na drobne produkty, taśmy klejące (coraz częściej z nadrukiem firmowym lub papierowe z klejem aktywowanym wodą), etykiety adresowe, a także wypełniacze (folie bąbelkowe, poduszki powietrzne, skropak, papier pakowy). Materiałów tych zużywa się ogromne ilości – np. sklepy wysyłające tysiące paczek dziennie kontraktują dostawy kartonów na paletach oraz inwestują w maszyny do produkcji wypełniaczy na miejscu (np. automaty formujące poduszki z folii lub wypełnienia papierowe). Urządzenia pomocnicze w pakowaniu B2C to m.in.: zaklejarki kartonów (automaty lub półautomaty nakładające taśmę na pudełko – przydatne gdy pakuje się setki paczek dziennie), dyspensery taśmy (ręczne lub elektryczne, by przyspieszyć zaklejanie), gilotyny do folii/papieru, waga kontrolna (ważne przy np. wysyłce karmy – by sprawdzić czy w paczce jest właściwa waga produktu + wypełniaczy przed nalepieniem etykiety), drukarki etykiet (integracja z systemem sklepu aby generować listy przewozowe), a także stoły i stanowiska pakerskie zaprojektowane ergonomicznie z podajnikami materiałów. Coraz częściej stosuje się też wiązarki stołowe do paczek – urządzenia obwiązujące paczkę taśmą PP lub papierową celem wzmocnienia i zabezpieczenia (zwłaszcza użyteczne przy ciężkich pakunkach, zamiast ręcznie owijać taśmą). Ciekawym trendem niszowym jest dodawanie uchwytów do przenoszenia paczek – są maszyny, które naklejają papierowe uchwyty taśmowe (tzw. carry handle) na opakowania, co bywa wykorzystywane przy cięższych paczkach karmy czy żwirku, aby ułatwić klientowi ich podnoszenie.
- Doświadczenie odbiorcy i personalizacja: W branży zoologicznej wielu sprzedawców dba o tzw. unboxing experience. Klienci doceniają, gdy paczka jest estetycznie zapakowana, łatwa do otwarcia, a wewnątrz znajdą np. podziękowanie, próbkę przysmaku dla pupila czy ulotkę. To wszystko wpływa na sposób pakowania – niektórzy detaliści inwestują w kartony z własnym nadrukiem lub chociaż taśmy z logo, inni dodają bibułę, naklejki, spersonalizowane listy. Takie działania zwiększają lojalność klientów, choć podnoszą koszty. Dlatego firmy balansują między personalizacją a ekonomią skali – rośnie świadomość, że nie każdą paczkę opłaca się brandować indywidualnie. Niemniej, niszą na rynku opakowań są usługi oferujące niskonakładowe, spersonalizowane opakowania (np. cyfrowy druk na tekturze) z myślą o butikowych markach akcesoriów dla zwierząt.
Podsumowując segment B2C: sklepy internetowe i fulfillment dla branży pet potrzebują rozwiązań, które umożliwią szybkie, bezpieczne i ekonomiczne pakowanie jednostkowych zamówień. Obecna sytuacja w Polsce to silna presja na efektywność (automatyzacja, optymalizacja materiałowa) oraz na ekologię (rezygnacja z plastiku, zmniejszanie odpadów). Wielu graczy szuka równowagi między zadowoleniem klienta (estetyka, niezawodność dostawy) a minimalizacją kosztów pakowania. Bovmatic jako dostawca kompleksowych linii pakujących może adresować ten segment poprzez ofertę maszyn (np. zaklejarki, systemy automatycznego pakowania paczek, urządzenia do wypełniaczy) oraz materiałów (kartony, taśmy, wypełnienia) dopasowanych do specyfiki ciężkich i zróżnicowanych produktów zoologicznych.
3. Segment B2B paletowy – pakowanie zbiorcze i logistyka hurtowa
Segment B2B obejmuje pakowanie towarów na paletach oraz zbiorcze opakowania transportowe kierowane do odbiorców biznesowych: dystrybutorów, hurtowni, sklepów stacjonarnych, a także wysyłki eksportowe. W odróżnieniu od B2C (pojedyncze paczki), tutaj koncentrujemy się na większych jednostkach logistycznych – najczęściej paletach z produktami, ewentualnie zbiorczych kartonach wysyłanych firmowo (np. paczki kurierowe B2B do małych sklepów też się zdarzają, ale fokus jest na paletach). Specyfika i potrzeby pakowania paletowego w branży pet to m.in.:
- Duże ciężary i nietypowe kształty produktów: Karmy dla zwierząt bywają pakowane w worki 3 kg, 10 kg, 15 kg, a nawet większe. Takie worki są zazwyczaj układane warstwowo na palecie. Wyzwaniem jest zapewnienie stabilności – worki mogą się łatwo deformować i “rozlewać” na boki stosu. Również inne produkty jak np. transportery, drapaki czy kuwety mają nieregularne kształty i puste przestrzenie, co utrudnia ich zwarte ułożenie. Specjalne wymagania logistyczne w pakowaniu karmy dla zwierząt obejmują m.in. dostosowanie opakowań końcowych do różnych formatów worków oraz zapewnienie bezpieczeństwa ładunku na długich dystansach. Oznacza to, że systemy pakujące muszą radzić sobie z różnorodnymi gabarytami – np. jedna linia paletyzująca powinna móc układać zarówno małe woreczki, jak i duże worki, nie powodując ich uszkodzeń. Coraz częściej wykorzystuje się przekładki antypoślizgowe między warstwami worków oraz specjalne nakładki usztywniające na szczyt palety (zapobiegające “rozpychaniu” się worków pod naciskiem od góry).
- Owijanie i stabilizacja palet: Standardem w wysyłkach paletowych jest owinięcie palety folią stretch. Zapewnia to scalenie ładunku i ochronę przed rozsypaniem czy przesunięciem towaru w trakcie transportu. W Polsce większość firm używa do tego owijarek – od prostych półautomatycznych (pracownik zakłada folię i uruchamia obracanie palety na talerzu) po w pełni automatyczne owijarki w liniach produkcyjnych. Trendem w branży jest zwiększanie efektywności i jakości owijania poprzez nowoczesne maszyny i materiały: folia stretch o zwiększonej rozciągliwości (pre-stretch) pozwala zużywać mniej plastiku bez utraty stabilności ładunku. Popularne są też owijarki samojezdne (roboty owijające jeżdżące wokół palety) w magazynach, gdzie mobilność się liczy. Jednak w segmencie petfood pojawiło się zapotrzebowanie na jeszcze lepszą ochronę niż oferuje tradycyjna folia stretch. Nowym rozwiązaniem zdobywającym uznanie jest system stretch hood, czyli nakładanie rozciągliwej kapturowej folii z góry palety. Taki kaptur szczelnie otula całą paletę, zapewniając hermetyczne uszczelnienie przed wilgocią, kurzem i czynnikami zewnętrznymi – co jest kluczowe dla zachowania higieny karmy podczas długiego przechowywania i transportu. W odróżnieniu od owijki spiralnej, stretch hood nie zostawia odkrytego wierzchu palety i daje równomierne napięcie we wszystkich kierunkach. Jak podaje firma Innova, zużycie folii jest przy tym mniejsze, a proces szybszy niż tradycyjne owijanie. Tego typu zaawansowane owijarki kapturowe są na razie stosowane głównie przez duże fabryki pasz i karm (globalny trend), ale w Polsce również pojawiają się wdrożenia – zwłaszcza tam, gdzie wymagana jest całkowita ochrona ładunku przed warunkami pogodowymi (np. palety mogą stać na placu załadunkowym w deszczu) lub gdzie kluczowy jest nienaganny wygląd palety dla klienta (stretch hood daje estetyczny, przezroczysty efekt prezentacyjny). Warto dodać, że alternatywą ekologiczną w niszy owijania palet jest owijanie papierem. Pojawiły się maszyny (np. PaperWrap) pozwalające owijać palety papierową taśmą kraft zamiast folii, co eliminuje plastik. Na razie to ciekawostka testowana przez firmy pro-ekologiczne, ale wpisuje się w trend redukcji tworzyw sztucznych.
Przykład zabezpieczenia palety z ciężkimi workami karmy systemem stretch hood – folia kapturowa chroni ładunek przed wilgocią, kurzem i uszkodzeniami, zapewniając stabilność nawet przy długim transporcie.
- Większa automatyzacja końcowego pakowania: Zakłady produkcyjne karmy dla zwierząt, w odpowiedzi na rosnący popyt, inwestują w automatyczne linie pakowania końcowego. Pet food to sektor o dużej skali produkcji (nierzadko fabryka wypuszcza kilkaset ton karmy dziennie), więc ręczne pakowanie na palety byłoby wąskim gardłem. W nowoczesnych zakładach spotyka się automatyczne paletyzatory – zarówno kartezjańskie, jak i roboty przemysłowe z chwytakami, które układają worki czy kartony na paletach. Pozwala to utrzymać tempo, a także odciążyć pracowników od podnoszenia ciężarów. Jednocześnie wzrasta zapotrzebowanie na integrację kolejnych urządzeń: automatyczne formowanie kartonów (maszyna składa pudełka zbiorcze dla puszek czy saszetek), zaklejanie kartonów taśmą na linii, owijanie palet oraz etykietowanie (naklejanie etykiet logistycznych na zafoliowaną paletę). Wszystkie te elementy mogą być połączone w jedną linię. Zauważa się, że zwiększona automatyzacja w końcowym pakowaniu stała się priorytetem rozwijającego się przemysłu karmy dla zwierząt. Firmy zdają sobie sprawę, że nowoczesne pakowanie to nie tylko oszczędność kosztów, ale i poprawa jakości (mniej błędów, stabilniejsze palety) oraz higieny – zautomatyzowane systemy mogą pakować z minimalnym kontaktem człowieka, co ogranicza ryzyko zanieczyszczeń w produktach żywnościowych. Dobrym przykładem inwestycji może być polska fabryka Mars czy Nestlé Purina, które słyną z wysoko zautomatyzowanych linii pakujących (choć konkretne case studies nie są publicznie dostępne, trend potwierdzają doniesienia branżowe). Również średniej wielkości producenci (np. lokalne wytwórnie przysmaków, karm mokrych) coraz częściej pytają o modułowe, skalowalne rozwiązania – np. półautomatyczną paletyzację teraz z opcją pełnej automatyzacji w przyszłości, albo wynajem maszyn pakujących na okresy szczytowe.
- Materiały opakowaniowe w obiegu B2B: Wysyłki paletowe wymagają szeregu materiałów do zabezpieczania towaru. Podstawą są palety – w Polsce dominują palety drewniane Euro (120×80) lub przemysłowe (120×100) w zależności od klienta. Producenci karm często stosują nowe, mocne palety (szczególnie na eksport), natomiast w hurtowej dystrybucji krajowej nieraz krążą palety używane, by ciąć koszty. Do unieruchomienia ładunku używa się folii stretch – tutaj trendem jest folia o dużym stopniu rozciągania (np. 250% i więcej), co pozwala jednym standardowym nawojem owinąć więcej palet. Coraz częściej firmy wybierają też folię pre-stretchowaną (wstępnie rozciągniętą fabrycznie), która jest bardzo cienka, ale zachowuje wytrzymałość – dzięki temu zużycie plastiku spada nawet o kilkadziesiąt procent. Taśmy spinające (PP lub PET) są drugim ważnym materiałem – służą do opasania palety z ładunkiem, żeby zapobiec rozsuwaniu się warstw. W branży pet stosuje się je zwłaszcza przy kartonach (np. opaski 2 razy w pionie przez całą paletę) oraz przy workach (niektórzy spinają każdą warstwę worków osobno taśmą, żeby się nie “rozjeżdżały”). Pojawia się także papierowa taśma spinająca (PaperStrap) jako ekologiczny zamiennik tworzywa. Oprócz tego, typowe materiały to przekładki tekturowe (między warstwy i na wierzch palety), napinacze i zapinki do taśm, kątowniki ochronne (na narożniki palety, by folia/taśma ich nie zgniotła i by paleta zachowała kształt). Niektórzy producenci stosują worki foliowe jako wyłożenie palety pod spodem lub kaptury termokurczliwe (szczególnie przy wysyłce w kontenerach morskich – paleta bywa wtedy zgrzewana w folię termokurczliwą dla pełnej ochrony, choć stretch hood teraz spełnia tę rolę wydajniej). W zakresie etykiet – paleta zwykle dostaje etykietę logistyczną (SSCC) naklejoną na folię stretch, co bywa robione ręcznie przez magazyniera lub automatycznie przez aplikator na linii. Generalnie, zużycie materiałów opakowaniowych w B2B rośnie proporcjonalnie do wolumenu produkcji; producenci starają się obniżać jednostkowe zużycie (np. cieńsza folia, mniej warstw owijki dzięki lepszej maszynie, szersze taśmy spinające dające stabilność przy jednej opasce zamiast dwóch węższych, itp.).
- Standardy i regulacje: W transporcie paletowym coraz większą rolę grają standardy bezpieczeństwa i wymogi klientów końcowych. Duże sieci handlowe oczekują np., że palety będą owinięte i zabezpieczone tak, aby wytrzymały siły odśrodkowe i drgania – istnieją europejskie normy (np. EUMOS 40509) określające minimalną stabilność ładunku na palecie. To skłania firmy do inwestycji w lepsze technologie pakowania palet, by spełnić te normy i uniknąć uszkodzeń w drodze do sklepów. Ponadto, w przypadku karmy, wymogi higieniczne są istotne – opakowania zbiorcze nie mogą ulec zanieczyszczeniu. Jeśli paleta trafia do magazynu zewnętrznego, gdzie warunki są różne, szczelne owinięcie (stretch hood lub dokładny stretch plus kaptur górny) zapewnia, że karma pozostanie czysta aż do rozpakowania w sklepie. Również identyfikowalność (traceability) staje się ważna – każdy ładunek powinien mieć oznaczenia partii, daty, itp. Zdarza się, że skanery magazynowe uszkadzają zwykłe kartki z listem przewozowym, dlatego firmy drukują trwałe etykiety lub stosują przezroczyste kieszenie na dokumenty pod folią. W przyszłości możliwe jest szersze stosowanie tagów RFID na paletach, co już niektóre centra dystrybucyjne testują. Wszystko to wpływa na proces pakowania – więcej elementów do zautomatyzowania i dopilnowania.
Podsumowując segment B2B: producenci i dystrybutorzy potrzebują wydajnych i pewnych rozwiązań do pakowania paletowego, które zagwarantują stabilny, chroniony ładunek w transporcie oraz nadążą za rosnącą skalą operacji. Aktualnie w Polsce obserwujemy:
- Powszechne stosowanie maszyn owijających (od półautomatycznych w mniejszych firmach po szybkie automaty w dużych zakładach).
- Rosnące zainteresowanie zaawansowanymi technologiami jak stretch hood, szczególnie u największych graczy, w celu poprawy jakości zabezpieczenia palet.
- Automatyzację paletyzacji – nowe lub modernizowane linie produkcyjne karmy prawie zawsze zawierają roboty lub automatyczne urządzenia do układania na paletach, co kilka lat temu nie było standardem u wszystkich.
- Starania o ekologię – choć trudniej wyeliminować folię przy ciężkich ładunkach, firmy eksperymentują z jej redukcją; niektórzy zapowiadają przejście na folie z recyklingu lub inne materiały, by sprostać polityce CSR.
- Nacisk na standardy bezpieczeństwa – firmy szkolą pracowników z prawidłowego pakowania, kalibrują maszyny, a nawet zlecają testy stabilności palet (np. test „crash test” hamowania palety) aby mieć pewność, że ich pakowanie jest zgodne z wymaganiami sieci handlowych.
Dla marki Bovmatic segment B2B oznacza zapotrzebowanie na kompleksowe linie pakowania końcowego: mogą to być np. projekty „pod klucz” obejmujące transporter z taśmą, kartoniarkę do zgrupowania małych opakowań, paletyzator (automatyczny układacz), następnie owijarkę do palet lub system stretch hood, plus dostarczenie wszystkich materiałów eksploatacyjnych (folia, taśmy, etykiety). Szczególnie cenne dla klientów są rozwiązania dostosowane do specyfiki karmy dla zwierząt – np. chwytaki robotów paletyzujących zaprojektowane tak, by nie przebijać worków z suchą karmą, czy owijarki, które mogą pracować na różnych rozmiarach palet i ładunków w jednej linii (bo asortyment produktowy bywa szeroki).
4. Zróżnicowanie potrzeb wg typów klientów
Rynek pakowania w branży pet można również podzielić pod względem typów podmiotów działających w łańcuchu dostaw. Każdy z nich ma nieco inne wymagania:
A. Producenci karmy i produktów dla zwierząt
To duże fabryki (często koncerny międzynarodowe) jak i średnie oraz mniejsze zakłady. Ich główne potrzeby: szybkość i niezawodność w pakowaniu, aby nadążyć za produkcją oraz zapewnić klientom bezpieczny towar. Kluczowe cechy:
- Linie produkcyjne zintegrowane z pakowaniem: U producenta pakowanie to ostatni etap produkcji. Po wytworzeniu produktu (np. wyprodukowaniu karmy suchej i jej zapakowaniu w worki detaliczne), następuje pakowanie zbiorcze i paletyzacja. Duzi producenci karm mają wysoko zautomatyzowane taśmy – worki z karmą są automatycznie układane w warstwy, przekładane tekturą, zgrupowane na palecie, a następnie paleta jest automatycznie owinięta folią i odstawiona przez AGV do magazynu. Taki poziom automatyzacji (jak w branży FMCG) jest już obecny w Polsce w nowych zakładach. Mniejsi producenci często łączą automatyzację z pracą ręczną – np. półautomatyczne owijarki i manualna paletyzacja. Dla nich istotne są proste w obsłudze, niezawodne maszyny, które przyspieszą najbardziej czasochłonne czynności (owijanie, zaklejanie kartonów, itp.) bez konieczności dużych nakładów finansowych.
- Wszechstronność i elastyczność: Producent karmy może mieć różnorodny asortyment – różne smaki i formaty karmy, opakowania od saszetek 100 g po worki 20 kg, plus ewentualnie puszki, tacki itp. To oznacza, że linia pakująca musi być łatwo przezbrajalna na różne formaty. Przykładowo, system paletyzujący musi obsłużyć zarówno niewielkie kartony z saszetkami, jak i duże worki – to często wymaga zastosowania robotów z wymiennymi chwytakami lub zastosowania kilku paletyzatorów. Dlatego producenci oczekują od dostawców (np. Bovmatic) doradztwa w doborze modułów pakujących, które można rozbudować w razie zmiany asortymentu.
- Higiena i jakość: Jako wytwórcy żywności, producenci karm przykładają wagę do czystości procesu pakowania. Maszyny muszą być łatwe do mycia/odkurzania (np. w strefie workowania karmy surowej, pellet lub okruchy karmy nie mogą zalegać w mechanizmach). Unikanie uszkodzeń produktu to kolejny aspekt jakości – np. owijanie palety nie może powodować rozerwania worka czy zgniecenia puszek. Dlatego parametry maszyn są starannie dobierane (napięcie folii, siła docisku przy paletyzacji). Prezentacja marki również się liczy: producent chce, by jego paleta towaru wyglądała schludnie w oczach hurtownika czy sklepu. Stąd chęć stosowania np. przezroczystej folii (by widać było logo na workach) lub etykiet firmowych na folii. Stretch hood tu punktuje, bo zapewnia nieskazitelny wygląd produktu aż do punktu sprzedaży – jak podkreślają dostawcy, to ważne dla brandingu.
- Skala i wydajność: Najwięksi producenci karm (Polska ma fabryki należące do czołowych firm globalnych) liczą wolumen w dziesiątkach, setkach tysięcy ton rocznie. Dla nich wydajność maszyn pakujących jest krytyczna – urządzenia muszą działać 24/7 przy minimalnych przestojach. Liczy się szybkość: np. paletyzator zdolny układać 30–40 worków/min, owijarka wiążąca kilkadziesiąt palet/godz. Dostawcy tacy jak Bovmatic muszą więc zapewnić serwis i niezawodność, bo każda godzina postoju linii to duża strata. Z kolei średni producenci, choć skala mniejsza, też odczuwają presję – ich moce rosną wraz z rynkiem ~7% rocznie, więc planują inwestycje, by nie zostać w tyle. W ich przypadku kluczowa jest skalowalność: np. dziś ręczna paletyzacja i owijarka półautomatyczna, za rok/dwa – robot do paletyzacji i owijarka automatyczna z podajnikiem palet. Widać tu niszę dla dostawcy kompleksowego: zaprojektować linię, którą można etapami automatyzować.
- Materiały i zaopatrzenie: Producenci kupują hurtowo materiały pakowe – tysiące palet, tony folii miesięcznie, kilometry taśmy. Zwracają uwagę na ceny i jakość (folia ma mieć określoną wytrzymałość, taśma nie może pękać w mrozie itd.). Często zawierają kontrakty z dostawcami na stałe dostawy just-in-time. Dla Bovmatic oznacza to możliwość nie tylko sprzedaży maszyn, ale i długoterminowego dostarczania materiałów eksploatacyjnych, co zapewnia stabilny przychód i wzmacnia relację z klientem.
B. Dystrybutorzy i hurtownie zoologiczne
Dystrybutorzy pełnią rolę pośredników – kupują towar od producentów (często paletami), magazynują go, a następnie rozdzielają do sklepów detalicznych, e-sklepów czy innych odbiorców. Ich potrzeby opakowaniowe skupiają się na kompletacji i przepakowywaniu:
- Przyjmowanie towaru i składowanie: Hurtownie otrzymują produkty już zapakowane przez producentów (palety, kartony zbiorcze). W tym momencie ich zadaniem jest ewentualne przepakowanie jeśli sprzedają mniejsze jednostki niż otrzymane. Przykładowo, dystrybutor może dostać paletę zawierającą 100 kartonów przysmaków, ale sklep zamawia 10 kartonów – wtedy hurtownia kompletuje 10 kartonów na nowej, mieszanej palecie lub pakuje je w paczkę kurierską. Oznacza to, że hurtownia potrzebuje zarówno opakowań zbiorczych (palety, folia), jak i jednostkowych (kartony do wysyłki).
- Pakowanie zamówień B2B: Jeśli dystrybutor zaopatruje małe sklepy, groomerów czy kliniki weterynaryjne, często realizuje wysyłki paletowe i paczkowe w zależności od wielkości zamówienia. Typowy scenariusz: kilkanaście różnych produktów skompletowanych na jednej palecie (tzw. paleta mix) lub w jednej większej paczce. Zabezpieczenie takiego miesznego ładunku jest wyzwaniem – różne kształty, ciężary. Hurtownicy radzą sobie, używając dużo przekładek, wypełniaczy (np. wolne przestrzenie w paczce wypełniają papierem) i owijając folią stretch nawet pojedyncze kartony (żeby np. dwa ciężkie kartony trzymały się razem). Potrzebne im są uniwersalne materiały: folia stretch do małych zastosowań (ręczna mini-rolka do owinięcia 2-3 paczek razem), taśma, folia bąbelkowa do obłożenia kruchego towaru, stretch do palet itd. Wiele hurtowni zaopatruje się w takie materiały u wyspecjalizowanych dostawców – stąd widoczny trend, że firmy opakowaniowe tworzą ofertę dedykowaną e-commerce i dystrybucji (jak np. Mac-Graf, który na blogu radzi konkretnie branży zoologicznej w kwestii pakowania ciężkich produktów).
- Urządzenia w magazynie hurtowym: W odróżnieniu od producenta, typowa hurtownia raczej nie ma bardzo zautomatyzowanych linii. Procesy kompletacji to zwykle praca ludzka – pracownik zbiera produkty z półek, wkłada do kartonu, zakleja i nadaje etykietę. Jednak i tu automatyzacja wkracza krok po kroku: większe centra dystrybucyjne wprowadzają taśmociągi do transportu paczek, drukarki etykiet zintegrowane z WMS, a także proste maszyny jak zaklejarki do kartonów (przy dużej liczbie wysyłek) czy owijarki do palet (bo manualne owijanie folią jest wolniejsze i mniej efektywne materiałowo). Niektóre hurtownie inwestują w wiążarki (bandownice) – np. spinają taśmą każdy karton zbiorczy, który wyjeżdża do sklepu, by ten się nie rozkleił. Również wózki foliujące (urządzenia do szybkiego owijania stretch ręcznego bez schylania) mogą znaleźć zastosowanie w mniejszych magazynach. Generalnie jednak największy potencjał automatyzacji w hurtowniach leży w systemach informatycznych i organizacji, zaś sprzęt pakujący jest wspomagający. Dla Bovmatic grupa ta jest klientem głównie na materiały opakowaniowe oraz pojedyncze urządzenia usprawniające (np. owijarka, wiązarka). Można też oferować outsourcing pakowania – są 3PL, które specjalizują się w obsłudze pakowania dla wielu hurtowni (przykładem Smart Storage dla branży zoologicznej).
- Szybkość i ekonomia: Hurtownicy działają na niskich marżach, więc liczy się taniość i szybkość pakowania. Każdy dodatkowy koszt opakowania obniża zysk ze sprzedaży do sklepu. Stąd skłonność do stosowania opakowań używanych (np. ponowne wykorzystanie kartonów od producenta do wysyłki dalej – co też jest eko), czy minimalnej ilości folii. Ale z drugiej strony, reklamacja od sklepu z powodu uszkodzonej dostawy to strata większa niż oszczędność na folii. Znalezienie balansu jest kluczowe. Wiele hurtowni standardowo przyjęło, że np. każda paleta wychodząca jest wiązana dwiema opaskami i owijana ściśle folią, niezależnie od zawartości – tak by uniknąć wypadków.
- Trendy w dystrybucji: Warto zauważyć pewien trend, że hurtownie zoologiczne tworzą platformy B2B online (sklepy internetowe dla sklepów) oraz coraz częściej obsługują też sprzedaż dropshippingową (wysyłają towar bezpośrednio do klienta końcowego w imieniu sklepu). W takiej sytuacji dystrybutor staje się de facto e-commerce fulfillmentem – musi pakować paczki B2C z taką samą starannością. To tworzy niszę dla zaawansowanych usług pakowania oferowanych hurtowniom, np. wdrożenie automatycznego systemu pakowania paczek u dystrybutora, który ma duży wolumen zamówień dropshippingowych. Na polskim rynku to dopiero raczkuje, ale kilku dystrybutorów już reklamuje takie usługi (np. hurtownia Zoological może oferować sklepom internetowym realizację i wysyłkę zamówień końcowych). Dla dostawcy opakowań to szansa – wyposażyć taką hurtownię w sprzęt i materiały pozwalające płynnie łączyć operacje B2B i B2C.
C. Sklepy detaliczne (w tym internetowe)
Ta kategoria obejmuje sklepy zoologiczne online (które omówiliśmy już w segmencie B2C szczegółowo), a także sklepy stacjonarne, które również zaopatrują się w opakowania. W przypadku sklepów stacjonarnych – ich potrzeby opakowaniowe są mniejsze, ale niezerowe: jeśli sprzedają produkty na wagę lub na sztuki, to potrzebują torebek, woreczków, może własnych toreb z logo dla klientów. Jednak to raczej dotyczy opakowań konsumenckich niż wysyłkowych, więc nie wchodzimy w to głęboko (choć Bovmatic mógłby np. zaopatrywać sieć sklepów w torby papierowe z logo itp., ale to inny segment opakowań).
Skupmy się na sprzedawcach online – od niewielkich sklepów internetowych prowadzonych przy sklepie stacjonarnym, po duże platformy e-commerce:
- Małe i średnie e-sklepy zoologiczne: Często mają one własny magazyn i pakują kilkanaście do kilkuset paczek dziennie. Dla nich duże, drogie automaty nie są dostępne, ale chętnie usprawniają sobie pracę drobnymi urządzeniami. Bywa, że inwestują w półautomatyczną zaklejarkę do kartonów, gdyż ręczne oklejanie setek paczek jest uciążliwe. Kupują lekkie owijarki paletowe jeśli wysyłają też palety (np. hurtowo do punktów odbioru). Maszyny do wypełniaczy (np. system do papierowego wypełnienia podłączony na stanowisku) potrafią zaoszczędzić czas i miejsce (nie trzeba magazynować wielkich worków z floki czy poduszek). Dla tych klientów liczy się prostota, cena i oszczędność czasu. Są oni często otwarci na rozwiązania outsourcingowe – np. korzystają z usług firm fulfillment, jeśli nie chcą samodzielnie magazynować i pakować. Ale jeśli pakują sami, to potrzebują zaufanego dostawcy materiałów. Bovmatic mógłby pełnić rolę takiego kompleksowego dostawcy, oferując np. pakiety: stół do pakowania + zestaw materiałów + szkolenie z efektywnego pakowania.
- Duże platformy e-commerce / marketplace: W Polsce rodzimym gigantem jest Allegro, które ma własne centra logistyczne (Allegro Fulfillment) mogące obsługiwać także kategorię zoologiczną. Jest również Amazon (posiadający centra pod Poznaniem i Wrocławiem, obsługujące m.in. artykuły pet). Te podmioty dysponują bardzo nowoczesnymi rozwiązaniami – sortery, skanery, przenośniki taśmowe ciągnące się na setki metrów. Pakowanie w takich centrach jest zoptymalizowane: pracownicy na stanowiskach mają pod ręką dozowniki, ekran z instrukcją jaki rozmiar kartonu użyć, a czasem wręcz system podpowiada, jak ułożyć produkty i ile wypełniacza dodać. Maszyny formujące kartony i zaklejające często stoją tuż obok, aby pracownik nie tracił czasu na składanie pudełka – naciska pedał i otrzymuje gotowy złożony karton. Przy bardzo dużej skali (dziesiątki tysięcy paczek dziennie) nawet automaty pakujące jak wspomniany Varo E-com Packer stają się realną opcją. Te największe firmy są przeważnie obsługiwane bezpośrednio przez producentów maszyn (wielkie przetargi), ale niszą może być dostarczanie im materiałów i drobniejszych usprawnień. Np. centrala może kupić gigantomaty do pakowania, ale lokalne innowacje typu ekologiczna taśma papierowa z nadrukiem lub wymiana plastikowych poduszek na wypełnienie z makulatury mogą być zaproponowane przez zewnętrznych doradców/dostawców. W aspekcie B2B – niektóre duże platformy też zaopatrują sklepy (np. mają programy partnerskie), co nieco zaciera granicę między B2C a B2B.
- Sieci sklepów zoologicznych: Jeszcze jednym typem klienta mogą być sieci typu Kakadu, Zoo Karina itp., które mają własne magazyny centralne i zaopatrują kilkadziesiąt sklepów. Taki magazyn sieci działa podobnie do hurtowni – pakuje zamówienia paletowe dla swoich placówek. Tu z kolei w grę wchodzą inwestycje sieci w własną logistykę. Jeśli sieć dynamicznie rośnie, może potrzebować automatycznego systemu do pakowania i sortowania dostaw do sklepów (podział palet na trasy, etykietowanie). To dość zaawansowany poziom (w praktyce raczej duże sieci używają w tym celu 3PL, ale trend może się pojawić).
D. Magazyny logistyczne i centra fulfillment
Choć nie jest to bezpośrednio wymienione w pytaniu, warto wspomnieć o 3PL (third-party logistics) wyspecjalizowanych w e-commerce i retail, bo one często obsługują branżę zoologiczną. Przykłady: Omnipack, Arvato, Fiege, ID Logistics – mają klientów z sektora pet. Ich potrzeby pakowaniowe są wypadkową potrzeb sklepów i dystrybutorów, ale na wyższym poziomie profesjonalizacji:
- Elastyczność względem różnych klientów: Jeden magazyn 3PL może jednocześnie pakować karmę dla sklepu A, akcesoria dla sklepu B i inne produkty dla sklepu C. Muszą mieć uniwersalne maszyny i materiały. Zwykle posiadają na stanie wiele formatów kartonów, różne typy wypełniaczy i etykietują paczki według brandu zleceniodawcy (np. inny layout etykiety dla różnych sklepów). Ich pakowanie jest bardzo procesowe, mierzone wskaźnikami (ile paczek na godzinę, odsetek błędów itp.). Dlatego 3PL-e intensywnie wdrażają automatyzację tam, gdzie to możliwe – bo to ich przewaga konkurencyjna (szybciej i taniej = więcej klientów pozyskają). W polskich centrach logistycznych obserwujemy implementację sorterów do paczek, robotów mobilnych do dowożenia towaru na stanowisko (tzw. goods-to-man), a także początek wdrożeń robotów współpracujących w pakowaniu (np. ramię robota wkłada towar do pudełka lub asystuje przy oklejaniu).
- Zapewnienie jakości dla wielu marek: Fulfillment musi się dostosować do wytycznych każdej marki – np. jedna wymaga dodania gratisu, inna użycia tylko papierowych wypełnień. To oznacza, że system zarządzania w magazynie musi wspierać różne scenariusze pakowania, a pracownicy muszą być szkoleni z różnych standardów. Bovmatic może tu odgrywać rolę partnera, który dostarcza rozwiązania „multi-use” – np. maszyny, które łatwo przełączyć na inny format opakowania, albo uniwersalne ekologiczne materiały (które spełnią kryteria wszystkich klientów fulfillmentu).
- Skalowalność i sezonowość: 3PL obsługujące e-commerce (także pet) notują ogromne skoki wolumenu w sezonach (święta, promocje). W szczycie pakują wielokrotnie więcej paczek dziennie niż normalnie. Ich pakowanie musi być skalowalne – tu cenna jest automatyka wynajmowana na peak (np. dodatkowe automaty pakujące na miesiąc) lub wynajem urządzeń – i takie usługi się pojawiają (np. wynajem owijarek do palet na krótki termin). To nisza: Bovmatic mógłby oferować np. dzierżawę maszyn pakujących na okresy wzmożone (to klientowi pozwala zwiększyć throughput, a nie kupuje maszyny na stałe).
- Innowacje: Duże centra logistyczne testują wszelkie nowinki – od automatycznego rozpakowywania kartonów z dostaw (roboty rozcinające pudełka) po systemy redukcji objętości odpadu opakowaniowego. Współpraca z nimi to szansa by wdrażać piloty nowych technologii pakowania, które potem mogą przeniknąć też do dedykowanych magazynów producentów czy dystrybutorów.
5. Aktualna sytuacja rynkowa, trendy i nisze w Polsce
Polski rynek opakowań końcowych dla branży zoologicznej jest częścią szerszego rynku opakowań dla e-commerce i FMCG, ale ma swoje szczególne uwarunkowania. Obecna sytuacja przedstawia się następująco:
- Wzrost popytu na rozwiązania opakowaniowe: Wraz z nieprzerwanym wzrostem branży pet (zarówno produkcji, jak i handlu), proporcjonalnie rośnie zapotrzebowanie na opakowania i sprzęt pakujący. Firmy, które dotąd radziły sobie ręcznie lub półautomatycznie, zaczynają odczuwać bariery wydajności i aktywnie poszukują usprawnień. To przekłada się na ożywienie na rynku maszyn pakujących – dostawcy odnotowują więcej zapytań z sektora pet niż kilka lat temu. Jak wspomniano, bodźcem jest też ulga na robotyzację (obowiązująca 2022–2026), która w praktyce daje firmom możliwość odliczenia 50% kosztów kwalifikowanych automatyzacji od podstawy opodatkowania. Dzięki temu inwestycje w droższe maszyny są łatwiejsze do uzasadnienia finansowo.
- Obecność globalnych dostawców i rozwój rodzimych: Na polskim rynku działają filie międzynarodowych koncernów opakowaniowych – np. Smurfit Kappa projektuje dedykowane kartony dla karmy (ma w ofercie specjalne Bovmatic dla saszetek i misek jednorazowych), inna firma oferuje zintegrowane rozwiązania do pakowania karmy (w tym próżniowe, MAP – choć to produktowe, nie wysyłkowe), firmy jak Mondi czy DS Smith dostarczają tekturę i pudełka. Z drugiej strony mamy silnych polskich dystrybutorów i integratorów maszyn pakujących: np. DI-ZET (33 lata na rynku, oferuje linie automatyczne, owijarki, wiązarki, zaklejarki), PakShop (specjalizuje się w materiałach i akcesoriach opakowaniowych, doradza branżowo), System Pakowania (bovmatic) – nowy gracz koncentrujący się na automatyzacji e-commerce i ekologii. Ci dostawcy poszerzają ofertę o produkty pod trendy: np. urządzenia do pakowania ekologicznego (maszyny formujące papierowe wypełniacze czy papierowe owijarki do palet), czy maszyny dedykowane e-commerce (jak wspomniany Varo E-com Packer sprzedawany przez dystrybutora w Polsce). Dla segmentu pet nie ma może osobnej kategorii maszyn, ale w przekazie marketingowym coraz częściej pojawiają się wzmianki “rozwiązania dla branży zoologicznej”, co świadczy o identyfikowaniu tego sektora jako perspektywicznego.
- Nacisk na ekologię staje się normą: Jeszcze kilka lat temu ekologiczne opakowania w e-commerce były niszą – dziś to coraz bardziej standard. W Polsce wiele sklepów (także zoologicznych) chwali się ekologicznym pakowaniem jako atutem. Powstają nawet całe sklepy internetowe z asortymentem zero-waste dla zwierząt, które siłą rzeczy pakują bez plastiku. Trend ten wspiera regulacje – np. system Rozszerzonej Odpowiedzialności Producenta (ROP) zmusi firmy wprowadzające opakowania na rynek do ponoszenia opłat za recykling, więc mniej i łatwiejsze do recyklingu opakowanie = niższe koszty w przyszłości. Trend eko przejawia się też w segmencie B2B: duże firmy podpisują zobowiązania redukcji plastiku i naciskają też na dostawców (np. sieci handlowe mogą oczekiwać palet owiniętych folią z recyklingu lub ograniczenia użycia folii stretch). Stąd nisza: materiały opakowaniowe z recyklingu lub biodegradowalne. Już teraz dostępne są np. folie stretch częściowo z recyklatu (ale muszą mieć odpowiednią wytrzymałość), kompostowalne folie bąbelkowe (z PLA), wypełniacze skrobiowe itd. Rynek polski stopniowo zwiększa udział takich produktów. Bovmatic jako dostawca może wyróżnić się oferując pełną gamę eko-alternatyw dla branży pet (np. pudełka z tektury z trawy, biodegradowalne taśmy klejące, wiórki drewniane do wypełniania paczek itp.).
- Trendy technologiczne: Poza ekologią i automatyzacją, warto wspomnieć o trendach jak smart packaging i digitalizacja w logistyce. W obszarze wysyłek kurierskich wchodzi np. śledzenie paczek w czasie rzeczywistym, czujniki wstrząsów czy temperatury – zwłaszcza jeśli rośnie segment wysyłki specjalistycznych produktów dla zwierząt (np. żywe zwierzęta, leki weterynaryjne wymagające temperatury). To na razie niewielki segment, ale w przyszłości możliwe, że np. drogi sprzęt akwarystyczny będzie pakowany z czujnikiem, by klient i sprzedawca wiedzieli, czy paczka nie została upuszczona. W B2B z kolei, automatyczne systemy magazynowe (typu AS/RS) integrują się z pakowaniem – np. maszyna sama decyduje, ile folii nałożyć, bo ma dane o wadze palety z systemu WMS. Te zaawansowane integracje dopiero raczkują, ale polskie firmy logistyczne są otwarte na nowości.
- Nisze rynkowe: Na koniec zbierzmy kilka nisz – obszarów, które nie są jeszcze w pełni zagospodarowane, a wykazują potencjał w kontekście pakowania branży pet:
- Usługi kompleksowe pakowania end-of-line – wielu średnich producentów karmy mogłoby skorzystać z zewnętrznego doradztwa i wdrożenia “pod klucz” nowoczesnego systemu pakowania. Firm specjalizujących się w kompleksowych liniach dla pet food nie ma wielu; Bovmatic może tu budować markę eksperta od końcowego pakowania w tej branży.
- Automatyzacja dla MŚP – rozwiązania “mini-automation”, np. kompaktowe roboty paletyzujące do 10 worków/min zamiast 40/min, ale za ułamek ceny, łatwe do wdrożenia. W Polsce jest masa mniejszych firm pakujących ręcznie – to rynek do zagospodarowania, jeśli oferta będzie przystępna finansowo i skalowalna.
- Specjalistyczne opakowania dla e-commerce pet – np. pudełka do wysyłki drapaków (duży gabaryt, który trudno zabezpieczyć – może pianki chroniące rogi?), termoizolowane opakowania dla rosnącego segmentu wysyłki surowego mięsa dla psów/kotów (diety BARF – jeśli sklep oferuje mięso mrożone, musi je pakować z suchym lodem; tu nisza dla opakowań styropianowych lub z wełny naturalnej). Takie niszowe potrzeby mogą nie być dobrze obsłużone przez mainstreamowych dostawców opakowań.
- Zabezpieczenia zapachowe – karmy i żwirki mają intensywny zapach, który bywa problemem w transporcie (np. w paczce kuriera zapach może przeniknąć do innych przesyłek). Być może niszą jest opakowanie z barierą zapachową lub pochłaniacze zapachu do paczek. Na razie to mało eksplorowane, ale innowacyjna firma mogłaby pomyśleć nad takimi rozwiązaniami dedykowanymi branży pet.
- Integracja z KEP – firmy kurierskie w Polsce obsługujące e-commerce (DPD, InPost, DHL) same eksperymentują z usprawnieniami (np. automaty do nadawania paczek). Niszą mogłaby być lepsza standaryzacja opakowań wysyłkowych dla pet, aby np. idealnie pasowały do automatycznych skrytek czy żeby paczkomaty mogły przyjmować maksymalnie duże paczki karmy (obecnie są ograniczenia wymiarów). Być może pojawi się zapotrzebowanie na niestandardowe wymiarowo kartony skrojone pod logistykę ostatniej mili – tu elastyczność małych dostawców opakowań jest atutem.
- Perspektywy: Prognozy dla branży karmy wskazują na dalszy wzrost, choć nieco wolniejszy niż dotychczas. Mimo potencjalnego spowolnienia gospodarczego, wydatki na zwierzęta mają charakter dość stały (zwierzaki muszą jeść). Dodatkowo premiumizacja (skłonność do droższych produktów) i poszerzanie oferty (np. nowe przysmaki, suplementy) sprawią, że asortyment do zapakowania będzie coraz bardziej zróżnicowany. To stawia wyzwania przed systemami pakowania – muszą być uniwersalne, szybkie w przezbrojeniu, inteligentne (może automatycznie rozpoznawać typ produktu i dostosować sposób pakowania?). Być może doczekamy się smart-packaging lines sterowanych AI, ale to melodia przyszłości. Niemniej, firmy już teraz inwestują w robotyzację i IoT w logistyce – Polska branża logistyczna jest jedną z najdynamiczniej rozwijających się w Europie, co oznacza że nowinki będą u nas adoptowane szybko, także w obszarze pakowania.
Podsumowanie
Segment pakowania końcowego dla karmy i artykułów zoologicznych w Polsce rozwija się równolegle z boomem na rynku pet oraz e-commerce. W segmencie B2C rośnie liczba paczek wysyłanych do klientów – firmy mierzą się z wyzwaniami kosztów, szybkości i ekologii w pakowaniu. Coraz częściej sięgają po usprawnienia: od lepszych materiałów (mocniejsze, a zarazem ekologiczne opakowania) po automatyzację (zaklejarki, czy nawet w pełni automatyczne linie pakujące, co kiedyś było rzadkością, a dziś staje się realną opcją). W segmencie B2B duży nacisk kładzie się na bezpieczne i efektywne paletyzowanie – stabilna, czysta paleta towaru jest wizytówką producenta. Tutaj automatyzacja jest już bardziej zaawansowana (wiele fabryk pet food ma zautomatyzowane końcówki linii), ale nadal istnieje pole do dalszych inwestycji, np. unowocześnienia systemów owijania palet czy zwiększenia elastyczności linii pakujących różne produkty.
Polski rynek wykazuje pewne specyficzne nisze – np. zapotrzebowanie na rozwiązania dostosowane do ciężkich paczek (jak wspomniane spinanie kartonów taśmą przy wysyłce karmy), czy popyt na kompleksowe usługi pakowania dla firm, które wolą zlecić ten obszar specjalistom. Marka Bovmatic może pozycjonować się jako partner oferujący pełen pakiet: od konsultacji i projektu, przez dostawę maszyn (linie pakowania końcowego, urządzenia pomocnicze), po zaopatrzenie w materiały eksploatacyjne (kartony, folie, wypełniacze) – czyli rozwiązania szyte na miarę dla producentów karm, dystrybutorów i e-sklepów.
Najważniejsze trendy – automatyzacja i ekologia – będą nadawać kierunek rozwoju na lata 2025+. Już teraz firmy w Polsce automatyzują pakowanie, by zwiększyć wydajność dziesięciokrotnie (jak pokazuje przykład automatu e-commerce) i redukują koszty o połowę dzięki mądremu doborowi materiałów. Jednocześnie rosną oczekiwania, by opakowania były przyjazne środowisku, co wymusza innowacje w materiałach i procesach. Branża opakowań musi więc dostarczać rozwiązania równocześnie wydajne i zrównoważone – od inteligentnych maszyn minimalizujących “puste przestrzenie” po biodegradowalne wypełniacze i recykling opakowań.
Polski rynek jest na to gotowy i chłonny nowych technologii. Dzięki temu zarówno globalni, jak i lokalni dostawcy rozwiązań pakujących mają tu duże pole do działania. Dla Bovmatic oznacza to możliwość ugruntowania swojej pozycji poprzez specjalizację w branży pet – rozumiejąc jej unikalne wyzwania (waga, objętość, zapach, wymogi higieny) i proponując kompleksowe linie pakowania końcowego, które te wyzwania adresują. Skuteczne pakowanie przekłada się na niższe koszty logistyczne, mniejszą liczbę uszkodzeń i wyższe zadowolenie klientów, a to dziś dla firm z branży zoologicznej jest równie ważne, co jakość samego produktu.
Let’s work together on your next project
Kup lub wynajmij nowoczesne maszyny pakujące i gotowe do pracy zestawy od PackRent.
Zyskaj elastyczność, niezawodność i pełne wsparcie, które usprawni Twoje procesy pakowania i pozwoli skupić się na rozwoju Twojego biznesu.